Case Modding

Case Modding

Z angielska tak nazywa się modyfikowanie obudowy swojego komputera, tak by była niepowtarzalna, jedyna na świece. Zobacz jak ja zmodyfikowałem swoją obudowę.

Niezbędne materiały to:

1.      Sklejka

2.      Piła

3.      Wyrzynarka

4.      Klej do drewna

5.      Pianka poliuretanowa

6.      Przewody elektryczne

7.      Akcesoria do lutowania

8.      Neony diodowe

9.      Kule diodowe

10.  Glina

11.  Żywica epoksydowa

12.  Farby w sprey’u

13.  Podstawowe narzędzia warsztatowe (śrubokręt, młotek, imadło itp.)

14.  Diody

15.  Taśma klejąca

  

Trochę tego jest ale zadanie nie jest banalne. Zajęło mi to 100 godzin roboczych.

Pracę zacząłem od zrobienia sklejkowej skrzyni. Skrzynia powinna mieć takie wymiary by w jej wnętrzu zmieściła się obudowa komputera. Dlaczego nie buduję tego bezpośrednio na obudowie komputera?

Ano dlatego, że czasem komputer trzeba otworzyć. A gdy jest obudowany, dostęp jest utrudniony. Dlatego tak naprawdę oryginalna obudowa komputera nie jest modyfikowana. Jest ona włożona do skrzyni, która to jest zmodyfikowana. Takie podejście ma także jeszcze jedną zeletę. Komputer staje się bardzo wyciszony. Taka skrzynia działa jak mata wyciszająca. Problemem może być jednak zbytnie grzanie się komputera wewnątrz. Aby temu zapobiec, w obudowie, z przodu i z dołu, zainstalowałem 2 wentylatory, zasysające świeże, zimne powietrze między ścianki skrzyni i budowy komputera wewnątrz. Powietrze chłodzi wnętrze skrzyni, i wychodzi z tyłu komputera. Tam znajdują się otwory na okablowanie. Aby dostać się do stacji dysków czy czytników kart SD, z przodu obudowy zainstalowałem drzwiczki na zawiasach.  Po ich otwarciu mam pełny dostęp do przodu komputera.

Wracając do sklejki. Skleiłem z niej skrzynię o takich wymiarach, by swobodnie zmieściła się w niej moja obudowa. Z tyłu nie ma ścianki, by swobodnie wychodziło z niej ogrzane powietrze oraz by swobodnie można było podłączyć okablowanie. Z przody zainstalowałem drzwiczki na zawiasach. Skrzynia nie ma dna by swobodnie nałożyć ją na komputer.

 

Teraz gdy skrzynia jest gotowa, możemy zaczynać ją  modyfikować. Ale najpierw trzeba mieć jakiś pomysł, jakiś temat. Ja wyobraziłem sobie ogromnego konika polnego zamienionego na czołg. Uzbrojony będzie w 2 działa laserowe. Będzie ubrany w zbroję składająca się z nagolenników, pancernych butów i osłon ud (o ile konik polny ma uda)

Wszystko będzie zrobione z pianki poliuretanowej. Tej samej, która służy do instalacji okien.

Piankę aplikujemy do kartonowej skrzyni. Po jej zaschnięciu otrzymujemy blok materiału idealnego do konstruowania naszej obudowy. Łatwo się go obrabia za pomocą piły czy nożyka.

Wycinamy niezbędne elementy i przyklejamy je do obudowy w odpowiedniej kolejności i w odpowiednie miejsca.

Po całej pracy na podłodze warsztatu zalegała góra ścinek pianki.

Po zakończeniu obklejania skrzynia zamieniła się w zarys mojego stwora.

Teraz możemy zacząć instalować w skrzyni elementy wyposażenia.

Pierwszym elementem były wentylatory. We wlotach wentylacyjnych wycinamy gniazdo na wentylator. Osłonę wentylatora wycinamy wyrzynarką  ze sklejki, po czym przyklejamy do pianki.

Kolejnymi elementami są neony diodowe. Jak się je robi? Info możesz znaleźć na necie.

Najpierw wziąłem się za drzwiczki. Neony zostały zainstalowane w fałdach głowy stwora.

Kolejne neony zostaną zainstalowane na odwłoku. Ostatnie będę w dziale laserowym.

Ostatnim elementem wyposażenia będą kule diodowe.

Należy zainstalować w nich dodatkowe diody y lepiej świeciły. Instalujemy kule w gniazdach silników stwora.

Całe okablowanie prowadzimy po zewnętrznej części skrzyni. Nie powinny być w środku bo zabierają miejsce i plączą się w środku.

Po przeprowadzeniu kontroli świecenia możemy zacząć wykańczać stwora. Wykończenie przeprowadzamy oklejając piankę gliną.

Kolejne etapy oklejania możesz prześledzić na zdjęciach.

Po obklejeniu stwora i wyschnięciu gliny okazało się, że glina popękała. Teraz należy wypełnić pęknięcia specjalną samoutwardzalną glinką. Ma ona czerwony kolor.

Po poprawkach skrzynia wyglądała jak na zdjęciu.

Kolejnym ważnym etapem pracy jest usztywnienie i zakonserwowanie gliny. Przeprowadziłem to pokrywając całość żywicą epoksydową. Po pomalowaniu żywicą glina zmieniła kolor. Po jej zaschnięciu powłoka została  zakonserwowana i zabezpieczona.

Teraz przyszedł czas na malowanie.

Elementy zbroi i uzbrojenia pomalowane zostały srebrną farba metaliczną.

Elementy ciała stwora pomalowałem kilkoma odcieniami czerwonej farby.

Kolejne etapy malowania na zdjęciach

Po wyschnięciu farby należy przeprowadzić sztuczne postarzanie powłoki. Polega to na ścieraniu wierzchnich warstw za pomocą papieru ściernego.

Odsłaniamy dolne warstwy farby w innym kolorze.

 

 A końcowy efekt tutaj.

Oceń tą poradę:

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (Ilość głosów: 9, średnia ocena: 3.44)
Liczba czytelników tej porady: 1,740

Zobacz inne podobne porady:

Brak podobnych porad.



1 komentarz:

  1. Ktoś, wtorek, lipiec 21st, 2009, 3:52 po południu

    1.Masz jaja
    2.Jestes Hardcorem
    3.Fajna obudowa

     

Dodaj komentarz: